poniedziałek, 27 czerwca 2016

Koh Tao

Chciałam na południe tak bardzo, na wyspy, do lazurowej wody i gorąca i bezustannym marznięciu na północy Tajlandii. Nie wiedziałam gdzie, a że akurat na Koh Tao była koleżanka z bagna, to padło właśnie na tę wyspę.

wtorek, 14 czerwca 2016

Bình Dương

W Sajgonie nie mam szczęścia do nawiązywania znajomości. Ludzi poznaję głównie w pracy i tak się składa, że ci, których zaczynam darzyć większą sympatią decydują się odejść.
Jeden z moich dobrych kolegów odszedł z pracy, bo wyjeżdża niedługo do USA. Zanim opuści Wietnam mamy jednak trochę rzeczy zaplanowanych. Ostatnio zaprosił mnie niedawno do siebie, do niewielkiej miejscowości Bình Dương znajdującej się niedaleko HCMC.

wtorek, 7 czerwca 2016

Historia mojej emigracji

Zaczęła się w Finlandii. Zalana łzami, na lotnisku w Turku nie chciałam wracać do Polski. Miałam wrażenie, jakby świat mi się miał zawalić. Spóźniłam się na samolot, zgubiłam bilet. Ale samolot też się spóźnił. A na pokład wpuścili mnie tylko na dowód osobisty.

stadion olimpijski w Helsinkach

sobota, 4 czerwca 2016